Przedszkolak-dziewczynka wykonuje reanimacje serca na maskotce, obok ratownik medyczny, w tle inne dzieci

Razem w jednym czasie dla życia

Niemal 4 tys. uczniów pleszewskich szkół i przedszkolaków ćwiczyło w jednym czasie przywracanie czynności serca. Akcja pod okiem ratowników medycznych, strażaków i pielęgniarek odbywała się na Rynku i placówkach oświatowych.

Tak duża akcja społeczno-edukacyjna dotycząca ratowania życia ludzkiego odbyła się w Pleszewie po raz pierwszy. Zorganizował ją Urząd Miasta i Gminy w Pleszewie oraz ratownicy medyczni z Pleszewskiego Centrum Medycznego. Pretekstem był Światowy Dzień Przywracania Czynności Serca.

W przedsięwzięciu wzięli udział wszyscy uczniowie pleszewskich szkół podstawowych oraz przedszkolaki. Część wykonywała resuscytację w swoich placówkach, na Rynku natomiast dwie grupy przedszkolaków oraz uczniowie wszystkich klas ósmych oraz reprezentacje szkół ponadpodstawowych. Łącznie niemal 4 tys. młodych ludzi! Wspólna nauka reanimacji wystartowała punktualnie o godz. 12.00 i trwała pół godziny. Przy każdym z 19 stanowisk na pleszewskim Rynku czuwał ratownik, strażak lub pielęgniarka. Zmiany następowały co 30 uciśnięć. Starsi ćwiczyli na fantomach, młodsi na…misiach.

Wszystko po to, by oswoić młodych ludzi z ratowaniem życia ludzkiego i podkreślić, jak bardzo to ważne. W akcji wzięli udział także dorośli: służby mundurowe, urzędnicy i przechodnie. Niestety nadal podstawową barierą, by nieść taką pomoc jest nieumiejętność jej udzielenia. – 45% Polaków przyznaje, że nie potrafi tego robić, a z roku na rok skala nagłych zatrzymań serca się zwiększa. Głównym problemem są braki w edukacji i szkoleniach. Powinniśmy w szkołach i przedszkolach prowadzić taką edukację, mówić o tym jak najczęściej. Nauczyciele w ramach zajęć powinni organizować szkolenia, niech dzieci przyniosą misie i niech uciskają. Najważniejsze, by wyrobić w sobie nawyk ratowania ludzkiego życia, przełamać strach. Nie zrobimy nikomu krzywdy, a możemy uratować życie – tłumaczy Dominik Kołaski, ratownik medyczny i inicjator akcji.

Pleszewscy ratownicy medyczni już od kilku lat prowadzą szkolenia wśród najmłodszych mieszkańców powiatu pleszewskiego. – Ratownicy odwiedzają najczęściej przedszkola, ale ostatnio szkolenie praktyczne odbyli także pracownicy pleszewskiego ratusza. Nie możemy tego typu umiejętności zaniedbać. Kładziemy też ogromny nacisk na zwiększenie liczby defibrylatorów AED na terenie gminy – mówi burmistrz Pleszewa Arkadiusz Ptak. Stąd też pleszewska firma FAMOT zasponsorowała trzy przenośne defibrylatory, które będą służyły mieszkańcom wsi: Marszew, Taczanów Drugi i Lenartowice.

Organizatorzy zapowiadają już akcję w przyszłym roku i to na jeszcze większą skalę.

Uczeń szkoły podstawowej ćwiczący reanimację na fantomie; obok drugi uczeń i strażak, w tle także uczniowie

dwoje uczniów pochylonych nad fantomem biorących udział w akcjićwiczenia przywracania czynności serca; obok ratownik medyczzny, w tle grupa uczniów

Przedszkolak-dziewczynka wykonuje reanimacje serca na maskotce, obok ratownik medyczny, w tle inne dzieci